Technology

Już czas na rozgrywkę z Synami Albionu! Wygrana polskiej drużyny z kadrą Andory.

08.04.2021, 11:09 0 komentarzy
Już czas na rozgrywkę z Synami Albionu! Wygrana polskiej drużyny z kadrą Andory.

W poprzednim tygodniu zaczęły się pojedynki o awans do światowych mistrzostw, które odbędą się w Katarze w 2022 roku. Reprezentacja piłkarzy od jakiegoś czasu posiada nowego szkoleniowca, a więc miłośnicy mają nadzieję, iż dyspozycja zespołu wzrośnie znacznie. W tym momencie jesteśmy już po dwóch spotkaniach pod wodzą Paulo Sousy i warto podkreślić, iż niezwykle trudno na tej podstawie ocenić formę naszych reprezentantów. Pozostaje mieć jednak nadzieję, że z każdym następnym starciem forma polskiej drużyny będzie prezentowała się dużo lepiej. Mnóstwo fanów polskiej kadry miało nadzieję na to, że spotkanie z reprezentacją Andory będzie bardzo łatwym obowiązkiem i atakujący piłkarze zyskają szansę na trafienie pokaźnej liczby goli. Rzeczywistość prezentowała się jednak trochę przeciwnie i ostatecznie nie był to najłatwiejszy pojedynek dla piłkarzy Sousy Paulo. Duża zasługa w triumfie leży po stronie kapitana kadry Polski Lewandowskiego Roberta, który zdobył dwie bramki. Niepokojącą informacją jest jednak to, iż kapitan polskiej kadry nabawił się szkody, która może go wyeliminować z meczu z drużyną Anglii.

Polska drużyna zremisowała 3:3 z Węgrami w inaugurującym starciu eliminacyjnym do mistrzostw świata w Katarze. Pierwsza część tamtego pojedynku była słaba w wykonaniu naszych reprezentantów, ale na szczęście w następnej połowie zagraliśmy trochę korzystniej. Mieliśmy szansę nawet wygrać to spotkanie, ale mimo wszystko musimy radować z bardzo dobrego wyniku. Warto mieć świadomość tego, iż każdy punkt może może być wpływowy na zakończenie zmagań o mundial. Jeżeli koncentrujemy się na tym, aby gościć na mistrzostwach świata w przyszłym roku, naszym zadaniem jest regularnie punktować z każdym przeciwnikiem. Reprezentacja Andory pokazała się solidnie w linii defensywnej, jednak na koniec musiała uznać wyższą formę polskich zawodników. Kapitan naszego zespołu opuścił boisko z kontuzją i na nasze nieszczęście nie da rady wystąpić naprzeciw drużyny angielskiej na wszystkim znanym obiekcie Wembley. Za kapitana naszego zespołu na boisku pojawił się Świderski Karol, który strzelił gola na 3:0 dla polskiego zespołu.

Zostaw komentarz