Technology

Po niesamowitym pojedynku piłkarze szkoleni przez Tuchela Tomasa dali radę zwyciężyć londyński Tottenham rezultatem 1 do 0! Londyńska Chelsea zagwarantowała sobie promocję do finałowego meczu zmagań Pucharu Ligi Angielskiej!

14.01.2022, 14:53 0 komentarzy
Po niesamowitym pojedynku piłkarze szkoleni przez Tuchela Tomasa dali radę zwyciężyć londyński Tottenham rezultatem 1 do 0! Londyńska Chelsea zagwarantowała sobie promocję do finałowego meczu zmagań Pucharu Ligi Angielskiej!

W środę futbolowi wielbiciele z Anglii skupili swój wzrok na meczu, który był rozgrywany między Chelsea Londyn, a Tottenhamem Londyn. Stawka środowego pojedynku była niesamowicie wysoka, gdyż wygrany półfinałowej rywalizacji miał zyskać awans do finału Pucharu Ligi Angielskiej! Chelsea Londyn, która wygrała wynikiem dwa do zera na Stamford Bridge w pierwszym meczu tych dwóch klubów się okazała w znacznym stopniu aktywniejsza. Nie oznaczało to jednak, iż w spotkaniu numer dwa będzie brakowało elektryzujących momentów. Nic bardziej mylnego piłkarscy wielbiciele od początku do końca mieli szansę oglądać genialne spotkanie. Trenowani przez Conte Antonio piłkarze z pewnością liczyli na pozytywny rezultat, jednak ekipa Chelsea FC prędko ruszyła do ataku. W 18 minucie piłkarze Thomasa Tuchela osiągnęli prowadzenie, kiedy to po fenomenalnym zagraniu Masona Mounta futbolówkę do bramki skierował Antonio Reudiger.

Był to bez najmniejszych wątpliwości fenomenalny start meczu dla Chelsea z Londynu, która zdecydowanie przybliżyła się w ten sposób do finałowego spotkania Pucharu Ligi Angielskiej. Od teraz zawodnicy Tottenhamu Londyn musieli odrobić już trzy trafienia, by choćby doprowadzić do dogrywki. Było to niezwykle ciężkie zadanie. Zasiadający na trybunach w Londynie fani mogli mieć również bardzo dużo powodów do oburzenia z powodu systemu VAR. Aż dwa razy arbiter który prowadził to starcie wskazywał na wapno dla drużyny gospodarzy, jednakże dwa razy też musiał zarządzenie te anulować po przejrzeniu sytuacji poprzez wykorzystanie systemu VAR. Piłkarze Tottenhamu FC pomimo to w dalszym ciągu walczyli o jak najlepszy wynik i dali radę nawet strzelić gola. Jednak w tym przypadku po raz kolejny musiał zainterweniować VAR i arbiter zasygnalizował, iż Harry Kane w momencie zagrania znajdował się na spalonej pozycji. W końcowym rozrachunku Chelsea z Londynu zwyciężyła tą batalię rezultatem 1:0 i wystąpi w wielkim finale Pucharu Ligi Angielskiej, gdzie jej rywalem będzie Arsenal Londyn albo Liverpool.

Zostaw komentarz