Technology

W Polsce od zeszłego czwartku rozwijają się manifestacje mające związek ze modyfikacjami w prawie dotyczącymi legalnej aborcji

28.10.2020, 16:23 0 komentarzy
W Polsce od zeszłego czwartku rozwijają się manifestacje mające związek ze modyfikacjami w prawie dotyczącymi legalnej aborcji

W prawie 80 miejscowościach w kraju i w dwudziestu za granicą, na protesty wyszły pełnoletnie kobiety, a również i Panowie razem z młodzieżą, aby zilustrować niezadowolenie w relacji do stanowiska TK względem możliwości legalnego usunięcia ciąży. 22 października, w czwartek rano, zgodnie z decyzją Trybunału, usunięcie ciąży w razie chorego embrionu jest niezgadzające się z zapisami Konstytucji. Od czasu podjęcia werdyktu obrad ciągle są manifestacje, mające ukazać brak zgody w takowej sferze. Demonstrującym asystują tego typu slogany jak chociażby "To jest wojna" czy też "Piekło Kobiet". Pojawiają się też teksty, jak na przykład "Wyp*******ć", a także "***** ***", a w odpowiednie pola można wstawić slogan, w zuchwałym tonie sugerujący wynosić się partii rządzącej. Młodsze osoby, jak również starsi obywatele udali się na ulice w miastach, aby ukazać swą solidarność z manifestującymi, które zostały pozbawione prawa do decydowania przez rządową decyzję. Setki tysięcy ludzi w polskich miastach a także tysiące poza krajem ma na celu oświadczyć, że taka norma prawna nie może być uchwalona i zademonstrować swoją opozycję co do polityki aktualnie rządzącej partii.

Manifestacja się bez przerwy rozwija

W pierwszym tygodniu na strajkach było całe mnóstwo ludzi, w głównej mierze zirytowanych Pań. W licznych miastach, demonstrujących były setki, jednak i w mniejszych miejscowościach wiele osób okazywało sprzeciw, zbierając się pod urzędami miejskimi i kierując się na tzw. "spacery". Na manifestacjach wygłaszanych jest wiele haseł, odśpiewywane są różne utwory, a z kolei na transparentach da się odczytać różnego rodzaju napisy i malunki, przykładowo "Moje ciało, mój wybór" bądź No women, no kraj. Ale generalnym atrybutem, który jest widoczny bez przerwy, jest piorun w czerwonym kolorze. Mnóstwo celebrytów i internetowych osobistości albo decyduje się na przyłączenie się do demonstracji, wkraczając na ulice miast, bądź też rozpowszechnia informacje w mediach społecznościowych, dając wyraz swojemu wsparciu dla protestu. Przedstawiciele Kościoła Katolickiego jak również partia, która obecnie rządzi, którzy wnoszą o zaprzestanie demonstracji uważają, iż Strajk Kobiet to bandytyzm, który ma zniszczyć Polskę.

Na terenie całego kraju aż 400 tysięcy ludzi uwidoczniło się na wielu ulicach w ponad czterystu demonstracjach, z kolei najwięcej osób manifestujących można było widzieć w stolicy Polski. Zarówno Szczecin, Kraków, Poznań oraz wiele pozostałych miast wojewódzkich zostały otoczone protestami. Świat obiegły też wiadomości o tym, że sprzeciwy mają swój udział w Londynie, Norwegii, Australii, Niemczech i we Włoszech. Liczne manifestacje, które mają na celu spór o prawa kobiet w naszym kraju można napotkać prawie codziennie w licznych miastach Polski. Najbardziej liczny do tej pory sprzeciw ma odbyć się 30 października w piątek.

Zostaw komentarz